Mam za sobą dni różnej żeglugi. Dziś jest piękna pogoda i świeci słońce, którego zazwyczaj mocno brakuje na północnym Atlantyku.

Z kwestii technicznych:

Wczoraj w nocy straciłem prawe zielone światło – przyszła niespodziewana fala i zabrała. Z niewiadomych przyczyn odpadł mi spinakerbom. Log prędkości, który wczoraj przestał się kręcić dziś znowu zaczął działać.

Mam nadzieję, że to wszystko jeżeli chodzi o straty i tak musiało być 🙂

Płynę jeszcze 2h na południe i z powrotem, po odkrętce wiatru, wracam na kurs na zachód. Pozdrawiam Solwitan, Opolan i wszystkich, którzy trzymają kciuki.

No responses yet

Dodaj komentarz